Biały golf i polowanie

Biały golf robi w tym roku furorę… Cóż, dla mnie to trochę reminiscencja lat 90, ale co tam – będę udawać że nie pamiętam ;). Tak czy inaczej, powstaje pytanie – jak go nosić w wersji 4.0?

Najbardziej oczywistym rozwiązaniem “na co dzień” jest na pewno połączenie z równie modną (kolejny sezon) szarą marynarką w kratę. To kolejny must-have sezonu do tego stopnia, że na tę, którą widać na zdjęciach musiałam dosłownie polować. A to nie wyjątek, a ostatnio wręcz reguła, że modne rzeczy, wysokiej jakości znikają ze sklepów internetowych dosyć szybko. O stacjonarnych nie wspomnę. Z tego względu nie zdążyłam kupić bawełnianej, cienkiej białej bluzy z kapturem, która z taką marynarką równie dobrze by się komponowała. Nie pozostaje mi więc nic innego niż poczekać aż może znowu się pojawi albo zapisać na powiadomienie licząc na opcję “back in stock”. Tego typu “kolejkowe” podejście jednak przypomina mi już nie lata 90-te, a 80-te, a tych ostatnich (to już szczerze) jakoś najlepiej już nie pamiętam ;).

Szczegóły looku tradycyjnie znajdziecie poniżej!

Biały golf – Uniqlo (aktualna kolekcja)

Marynarka – Arket (akutalna kolekcja)

Jeansy – z szafy

Buty – z szafy

Trebka – Camelia Roma (w ciągłej sprzedaży)